Odwiecznym pragnieniem ludzi, zawsze było poznanie sekretów bogaczy. Co sprawia, że osiągają bogactwo? Co robią inaczej? Czy można się dorobić, tylko w nieuczciwy sposób? Dlaczego te sekrety są utajnione i niedostępne dla przeciętnego człowieka? Przeczytaj i przekonaj się sam.

W poniższym tekście przedstawiam różnice w myśleniu i zachowaniu ludzi bogatych i biednych. Wszystkie pokazane tu sposoby i metody są uczciwe i zgodne z prawem.

Jak oni to robią? Pierwsza zasada

Zawsze istniało przekonanie, że są to pilnie strzeżone tajemnice. Ludzie, którzy nie zdobyli majątku mówili, że „uczciwie nie da się zarobić”, że „trzeba komuś zabrać, żeby mieć”.

Jednak prawda jest zupełnie inna. Jak widać powyżej to nasz sposób myślenia wpływa na to czy będziemy bogaci, czy nie. W taką prawdę, jednak nikt nie chce wierzyć, bo to wydaje się za łatwe. Mamy kolejne przekonanie: „zarabianie pieniędzy jest trudne”. Jeśli tak myślisz, to tak dokładnie dla Ciebie jest. To co uważamy za prawdę staje się naszą rzeczywistością.

Kiedyś uważano, że Ziemia jest płaska i kto myślał inaczej był brany za głupca. Prawie wszyscy wierzyli w ten pogląd i znowu: „jeśli większość myśli, że coś jest prawdą, to musi być prawdą”. Ludzie, którzy się wybijają ponad przeciętność mają własne spojrzenie na świat. Nie pozwalają sobą kierować na prawo i lewo. Nie mówią: „nigdy nie będę bogaty”, chcą mieć majątek i wierzą, że kiedyś go będą mieli. Więc pierwszą rzeczą jest – jakie masz przekonania na temat pieniędzy?

Druga zasada – umiejętność zarządzania pieniędzmi

Czy wiesz ile wydajesz miesięcznie? Czy wiesz na co? Czy masz to gdziekolwiek zapisane? Bogaci dobrze wiedzą ile mają pieniędzy i na co je wydają. Potrafią czytać zestawienia finansowe i orientują się w liczbach. Jak coś zarobią to nie wydają od razu na zabawki, tylko inwestują. Pozwalają, aby to pieniądz dla nich pracował. Utrzymują go w ruchu. Zyski z inwestycji ponownie reinwestują.

Możesz powiedzieć: „no tak, ale, żeby inwestować trzeba mieć pieniądze!”. Kolejne błędne przekonanie, które nie pozwala otworzyć się na zarobki. Prawdopodobnie to nie są TWOJE poglądy – po prostu tak zostałeś NAUCZONY. Jeśli żyjesz w schemacie: idź do szkoły – miej dobre stopnie – znajdź dobrą pracę, to znaczy, że pozwalasz, aby inny mówili Ci co masz robić i podświadomie tego potem oczekujesz. Potrzebujesz kogoś nad sobą, żeby Cię poprowadził i powiedział co dalej. Zawsze ktoś był nad Tobą w dzieciństwie – to i w dorosłym życiu wydaje się to normalne.

Wróćmy do tych bogatych.

Najważniejszą rzeczą jest, że kupują aktywa, a nie pasywa – jak to robi większość ludzi. Zgodnie z książką „Bogaty ojciec – biedny ojciec” Roberta Kiyosaki, aktywa wkładają pieniądze do twojej kieszeni, a pasywa wyciągają je z niej.

Aktywem jest mieszkanie, które wynajmujesz, bo co miesiąc przynosi Ci dochód, bez względu na to czy coś robisz czy nie. Masz czas na robienie innych rzeczy, bo nie musisz pracować za pieniądze.

Pasywem jest samochód, którym nie jeździsz, albo, który nie służy do pracy. Płacisz za niego ubezpieczenie i tak dalej, a nie przynosi Ci dochodu. Dodatkowo paliwo, naprawy, spadek wartości – nie jest to dobry sposób na lokowanie środków.

Twoim największym aktywem jest czas – pamiętaj o tym i wykorzystuj go na rzeczy, na które warto go poświęcać.

Trzecia zasada: czas to pieniądz

Z kim współpracują bogaci? Otaczają się ludźmi wykwalifikowanymi, którzy są lepsi od nich. Zatrudniają księgowych, nawet jeśli sami znają się na księgowości i sprzątaczki, mimo, że sami mogą posprzątać. Po co? Aby mieć więcej czasu na zarabianie pieniędzy. Aby zajmować się tym co chcą, a nie tym co muszą.

Przeciętny człowiek myśli – posprzątam sam, bo tak jest taniej – i rzeczywiście jest taniej, o ile PIENIĄDZ ma dla Ciebie większą wartość niż CZAS. Pracując sprzedajesz swój czas komuś, kto chce ten czas zyskać.

Bogaci zatrudniają ludzi, którzy płacą ich rachunki itp. Ogólnie ludzi od papierkowej roboty. Mają prawników i doradców, więc znają prawo i świetnie unikają nadmiernych podatków. Nie zaśmiecają sobie głowy rzeczami czasochłonnymi i do tego nudnymi. Dzięki temu utrzymują koncentrację na zdobywaniu majątku. Tak naprawdę to pracują mniej, zarabiają więcej i płacą mniej podatków.

Kolejną rzeczą jest to, że wykształcenie nie ma tu dużego znaczenia. Często uczniowie ‚trójkowi’ są szefami ‚piątkowych’, bo ci ostatni umieją tylko dobrze wykonywać powierzoną pracę. Są dobrymi pracownikami, bo tego właśnie nauczyła ich szkoła.

W momencie, gdy mówisz – „zrobię to sam, bo wtedy zrobię to dobrze i tanio” – pamiętaj, że za bogaczami stoi sztab ludzi, bez których oni sami, prawdopodobnie by się nie dorobili.

Podsumuję powyższy artykuł w taki sposób:

Zbiór najważniejszych zasad zdobywania bogactwa

1. To sposób myślenia czyni Cię bogatym

Pamiętaj o tym, gdy będziesz mówić – „bogaci to oszuści i złodzieje”. Jeśli chcesz być bogaty i masz takie przekonanie, to dla Ciebie jedynym rozwiązaniem jest oszustwo i złodziejstwo. A z pewnością jesteś uczciwy, więc Twoje myśli same się wykluczają. Zmień to! Uświadom sobie, że można zarabiać uczciwie i niekoniecznie na etacie.

Zwykła praca nie jest najlepszym rozwiązaniem, bo wspinając się po drabinie kariery znajdzie się w końcu nad Tobą tłusty tyłek, który nie będzie chciał się ruszyć. Nie będziesz mógł piąć się w górę, więc Twój rozwój i Twoje zarobki będą zablokowane.

Alternatywne sposoby zarabiania przedstawię w następnym artykule.

2. Najlepsza inwestycja – inwestuj w siebie

Jeśli nie wiesz od czego zacząć inwestowanie, które nie wymaga pieniędzy – inwestuj w wiedzę. Czytaj to co znajdziesz za darmo. Gwarantuję Ci, że można w ten sposób zdobyć bezcenne informacje. Sam mam na celu udostępnianie takich informacji i takiej wiedzy. Więcej o inwestowaniu można poczytać na www.inwestowanie.wizjoner.org

3. Nieważne ile zarabiasz – ważne ile wydajesz

Wraz ze wzrostem zarobków zawsze rośnie zapotrzebowanie i… wydatki. Ludziom wydaje się, że potrzebują lepszego samochodu i większego domu. Więcej kupują, więc muszą więcej zarabiać. To błędne koło nigdy się nie skończy, dopóki nie będziemy dobrze zarządzać pieniędzmi. Dopóki to one nie będą nam kupowały samochodów, a nie nasza praca. Pozwólmy pracować pieniądzom.

4. Wykorzystaj to co masz

Nie mów – gdybym miał pieniądze, gdybym miał znajomości, gdybym tak potrafił – takie stwierdzenia nie pozwalają Ci osiągnąć tego, czego pragniesz. Nie potrzebujesz pieniędzy do ich zarabiania. Jeśli uważasz, że znajomości są potrzebne, dlaczego ich nie nawiązujesz? Może uważasz, że znajomości to wtyki, sławni ludzie i politycy? Ja piszę o znajomościach, czyli o ludziach, którzy chętnie Ci pomogą na Twojej drodze. Ludziach, którzy Cię cenią, a Ty cenisz ich.

Na pewno już masz znajomości, które możesz wykorzystać, tylko nie zdajesz sobie z tego sprawy. Natomiast, jeśli uważasz, że brak Ci odpowiednich umiejętności, nic nie stoi na przeszkodzie do ich zdobycia. WSZYSTKIEGO MOŻNA SIĘ NAUCZYĆ.

W powyższym tekście pokazałem tylko kilka z wielu różnic, pomiędzy bogatymi i biednymi. Stopniowo będę dodawał kolejne artykuły w tym temacie, oraz będę rozwijał niektóre aspekty, które uznam ze szczególnie istotne.

Artur Wójtowicz
wizjoner.org