LOSOWY ARTYKUŁ

Czym jest prawdziwa PASJA… i jak ją znaleźć?

Postanowiłem w końcu poruszyć ważny temat, jakim jest pasja. Gdy mówimy o pasji, musimy na początek zrozumieć czym ona jest. Dopiero potem możemy zacząć jej szukać. Jednak, czy pasję można tak po prostu znaleźć?

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Sen polifazowy (dzień 19-21)

Już miałem napisać, że te dni były najlepszymi w tym tygodniu, jednak było dokładanie na odwrót. W każdym razie pojawiły się także dobre strony. Zyskałem cenną wiedzę, jeśli chodzi o drzemki. Warto przeczytać.

Dzień 19

Obudziłem się wyjątkowo wypoczęty. Tylko jak to się stało? Dlaczego dziś jestem taki wyspany? Czy już się przyzwyczaiłem do tego sposobu spania? Otóż nie. Byłem wyspany, bo spałem przez 6,5 godziny! Tak, tak… zaspałem. Znowu. A już myślałem, że wstawanie nie sprawia mi problemów. Czytaj dalej

Sen polifazowy (dzień 16-18)

Kolejny dni przebiegły zaskakująco pomyślnie. Jak na razie realizuję wszystko zgodnie z planem. Jednak czy na długo tak pozostanie?

Dzień 16

Obudziłem się o 3:00, po 4,5 h snu. Pamiętałem sen. Wstałem z niewielkim ociąganiem. Dalsze czynności wyglądały standardowo, z jedną różnicą. Tym razem zamiast czytać książki, co czyniło mnie bardzo sennym, zacząłem słuchać audiobook’a. Chwilami miałem zamknięte oczy, ale nie czułem się zaspany i mogłem chłonąć wiedzę z pełnym zrozumieniem. Być może wdrożę słuchanie do moich czynności nad ranem. Czytaj dalej

Sen polifazowy (dzień 13-15)

Zaczynam się już chyba powoli przyzwyczajać do snu polifazowego. Stałem się momentami nawet zbyt pewny siebie, co niestety skończyło się nie najlepiej… Ale o tym dowiesz się czytając zapiski z kolejnych dni.

Dzień 13

Trzynasty, szczęśliwy dzień. Czy na pewno? Obudził mnie budzik o 3:40 po planowanych 4,5 h snu. No właśnie. I tutaj zagadka. Czy od 22:50 do 3:40 minęło dokładnie 4 godziny i 30 minut? Nie! To przecież 4 godziny i 50 minut! Pomieszałem godziny, gdy ustawiałem budzik przed snem. Byłem wtedy mocno zaspany, więc może to tłumaczy obniżenie moich zdolności matematycznych. OK, ale nie ma Czytaj dalej

Sen polifazowy (dzień 10-12)

Przedstawiam kolejny opis zmagań nad zminimalizowaniem snu. Jak potoczył się mój szalony eksperyment? Czy były wloty i upadki, czy może same upadki? Za chwilę poznasz odpowiedź.

Dzień 10

Obudziłem się. Byłem kompletnie zdezorientowany. Która godzina? Czy znów zaspałem? Patrzę na zegarek. 1:20. Uff, mam jeszcze ponad godzinę. Poczułem ulgę, bo już się bałem, że znowu się nie udało. Miałem czas, więc spokojnie wróciłem do snu. Czytaj dalej

Sen polifazowy (dzień 7-9)

Pojawiły się pierwsze poważne trudności. Musiałem działać szybko, aby nie zaprzepaścić całego eksperymentu. Dlatego stworzyłem zbiór zasad, który nazwałem Kodeksem Snu.

Dzień 7

Dzisiaj stało się coś dziwnego. Obudziłem się sam z siebie. Pamiętałem też dobrze swoje sny. Gdy spojrzałem na zegarek była… 4:30! Zaraz, zaraz. Czy nie miałem wstać o 2:00? Jak to możliwe? Dlaczego spałem 2,5 h za długo? Budzik mnie nie obudził? Przecież miałem dwa alarmy! Czytaj dalej

Sen polifazowy (dzień 4-6)

Kolejna relacja z moich badań nad snem polifazowym. Dziś poznasz moje doświadczenia z dnia 4,5 i 6. Czy jest już poprawa, czy może robi się coraz gorzej? Za chwilę się dowiesz.

Dzień 4

Obudził mnie budzik o 2:50. Byłem dosyć zaspany i wstałem z niewielkimi trudnościami. Poziom wyspania określiłbym na 80%, czyli trochę mniej niż wczoraj. Nie pamiętałem też snu, co może oznaczać, że obudziłem się w niekorzystnym momencie, przed lub po fazie REM. Zwykle mam też wrażenie, że sen “mam na końcu języka”, co wskazywałoby, że jednak budzę się za późno.
Czytaj dalej

Sen polifazowy (dzień 1-3)

Dziś publikuję zapis z 3 pierwszych dni moich zmagań ze snem polifazowym. Początki zawsze są najtrudniejsze i tak też było w tym przypadku. Zapraszam do czytania.

Dzień 1

Poprzedniego dnia położyłem się do łóżka o 23:10 i ustawiłem budzik na 3:10. Zasnąłem w ciągu kilku minut, jak to zwykle ze mną bywa.

Obudził mnie dźwięk budzika. Miałem wrażenie, że dopiero co się położyłem spać. Nie czułem się mocno zaspany, ale odruchowo przekręciłem się na bok i chciałem jeszcze chwilę poleżeć. To oczywiście nie był dobry pomysł, bo Czytaj dalej

Sen polifazowy – mój eksperyment

Zawsze fascynował mnie Leonardo da Vinci.  A przede wszystkim najbardziej oszałamiający był jego sposób spania. Podobno spał polifazowo – 6 razy dziennie po 20 minut – osiągając w ten sposób zdumiewające 2h snu na dobę!

Dokładanie tyle samo spał inny geniusz – Nikola Tesla. Wiadomo też, że także inni wielcy ludzie spali zadziwiająco mało. Tematyka snu, w tym także sen polifazowy, już od dawna mnie interesują. Dlatego postanowiłem  w końcu sam to wypróbować! Dziś opiszę Ci na czym polega sen polifazowy i jak ma wyglądać mój eksperyment z nim związany. Czytaj dalej

Jak wstrzymałem oddech na 17 minut

Natrafiłem niedawno na bardzo ciekawą prezentację TED. Magik David Blaine opowiada o tym, jak udało mu się wstrzymać oddech na 17 minut! Ustanowił w ten sposób rekord świata i udowodnił, że niemożliwe może stać się możliwe. Polecam, bo warto obejrzeć!